10 marca strażacy z OSP Dygowo ponownie zostali zadysponowani do pożaru traw. Niestety, jak pokazuje wiele podobnych zdarzeń w ostatnim czasie, przyczyną była najprawdopodobniej ludzka niefrasobliwość.

Krótko po godzinie 15:00 jednostka została wezwana na ul. Kołobrzeską w Dygowie, gdzie doszło do pożaru nieużytków. Na miejscu strażacy zastali palącą się suchą roślinność. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, obejmując teren o powierzchni około 0,5 hektara. Dzięki sprawnej akcji ratowniczej udało się opanować sytuację i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, pożar powstał w wyniku podpalenia. Prawdopodobnie była to próba uporządkowania terenu w pobliżu garażu poprzez wypalanie traw i pozostałości roślinnych. Niestety ogień bardzo szybko wymknął się spod kontroli, stwarzając realne zagrożenie dla okolicznych zabudowań oraz środowiska.

Apel strażaków

Strażacy z OSP Dygowo apelują o rozwagę i odpowiedzialność. Wypalanie traw to działanie niebezpieczne, nielegalne i nieprzynoszące żadnych korzyści. Każdy taki pożar angażuje służby ratownicze, które w tym czasie mogłyby być potrzebne w innych, często znacznie poważniejszych zdarzeniach.

Nie narażajmy życia ludzi, zwierząt oraz swojego majątku przez nieprzemyślane działania. Jeśli chcemy uporządkować teren – róbmy to w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami.