• Bardy mają nową sołtyskę i radę

    W Bardach , w miejscowej świetlicy odbyło się zebranie mieszkańców, którzy wybrali nowego sołtysa oraz radę sołecką. Dotychczasowy sołtys Adam Kuster zrzekł się tej funkcji z dniem 1lipca, czyli pół roku przed upływem czteroletniej kadencji ( oświadczenie w artykule poniżej). Siedemnastu mieszkańców Bard obecnych na sali świetlicy ,jednogłośnie wybrało

  • Ćwiczenia wodno-lodowe w Bardach

    Na stawie w Bardach odbyły się ćwiczenia z zakresu wodno-lodowego jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Gminy Dygowo. Strażacy szkolili różne techniki podejmowania z wody osoby, pod którą załamał się lód, a także techniki samo-ratowania się strażaka z wody podczas tego typu działań. W trakcie szkolenia wykorzystano podstawowy sprzęt będący

  • Granty sołeckie dla Bardów i Miechęcina oraz dofinansowanie dla Grota Dygowo

    W dniu 28 lipca w Urzędzie Gminy Dygowo podpisane zostały umowy dotacji – granty sołeckie w kwocie 15.000 zł dla sołectwa Bardy i Miechęcino. Wójt gminy Dygowo – Grzegorz Strczyk wraz z sołtyską  Bardów -Anną Andrzejewską  i sołtysem Miechęcina Łukaszem Putonem , podpisali te dokumenty z członkiem Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego- Stanisławem Wziątkiem. Obydwa sołectwa zgłosiły  budowę siłowni zewnętrznych.

    Również Uczniowski Klub Sportowy „GROT” Dygowo , reprezentowany przez prezesa zarządu Władysława Zalewskiego ,podpisał umowę o dofinansowanie budowy placu zabaw w miejscowości Wrzosowo w pobliżu kompleksu sportowego przy szkole podstawowej. Dofinansowanie w kwocie 40.000 zł  będzie pochodzić ze środków Programu Operacyjnego „Rybactwo i Morze”.

    Przy podpisaniu umów obecny był wicestarosta Powiatu Kołobrzeskiego – Jacek Kuś.

  • Gród w Bardach – historia osadnictwa w dolinie Parsęty (wideo)

    Historia Bardów- ogromy potencjał do rozwoju gminy Dygowo. Szlaki historyczno-kulturowo-przyrodnicze na całym świecie stanowią magnes dla ruchu turystycznego. Wiedza, którą przyniosły badania archeologiczne w Bardach w latach sześćdziesiątych XX wieku oraz w latach 2014-2015 , daje  ogrom możliwości uatrakcyjnienia oferty turystycznej gminy i powiatu.

  • Kolejny odcinek chodnika w Bardach

    Zarząd Dróg Powiatowych w Kołobrzegu rozpoczął budowę kolejnego odcinka chodnika w Bardach na wyjeździe w kierunku Włościborza. Do końca czerwca powstanie 150 metrów nowej nawierzchni z kostki betonowej.

  • Nowe siłownie plenerowe w gminie Dygowo

    Na placach zabaw w Bardach i Miechęcinie zainstalowano sprzęt do ćwiczeń fitness na świeżym. Projekt zrealizowano w ramach dotacji  ze środków Województwa Zachodniopomorskiego w ramach konkursu „Granty sołeckie 2022”. Gmina Dygowo otrzymała  po  15.000 zł na realizację projektu pn. „Stworzenie miejsca sportu i edukacji ekologicznej” w miejscowości Bardy oraz Miechęcino.

     

  • Ocalony fragment przeszłości w Bardach

    W Bardach miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Pracownicy Urzędu Gminy w Dygowie podjęli się nietypowego zadania – przetransportowania dużego głazu z inskrypcjami w języku niemieckim do miejscowego lapidarium. Artefakt ten został odnaleziony przez mieszkańców Bardów, a dzięki jednemu z członków Stowarzyszenia Pamięć i Tożsamość Gminy Dygowo informacja o znalezisku trafiła do szerszego grona zainteresowanych.

    Według relacji historycznych kamień mógł stanowić element dawnego pomnika, który przed 1945 rokiem oraz bezpośrednio po wojnie znajdował się w centralnej części Bardów. Znaleziono go kilkaset metrów od centrum miejscowości, przewróconego płaską powierzchnią do ziemi, prawdopodobnie skrywającą inskrypcje.

    Dzięki zastosowaniu ciężkiego sprzętu udało się obrócić głaz i potwierdzić jego pochodzenie. Okazało się, że jest to fragment pomnika upamiętniającego mieszkańców Bardów poległych podczas I wojny światowej. Następnie został on przetransportowany do lapidarium, które powstało w 2006 roku na terenie dawnego cmentarza po północnej stronie wsi. Umieszczono go obok miejsca, gdzie we wrześniu 2024 roku uczniowie Szkoły Podstawowej we Wrzosowie oraz Regionale Schule mit Grundschule w Cambs, wraz z Wójtem Gminy Dygowo, Grzegorzem Starczykiem, posadzili symboliczny Dąb Pamięci (zobacz).

    Przeniesienie tego wyjątkowego świadka przeszłości do godnego miejsca stanowi istotny krok w kierunku lepszego poznania i zrozumienia historii.

    Stowarzyszenie Pamięć i Tożsamość Gminy Dygowo składa serdeczne podziękowania Wójtowi Gminy Dygowo, Grzegorzowi Starczykowi, za wsparcie i zaangażowanie w realizację tego przedsięwzięcia. Wyrazy wdzięczności kierowane są również do pracowników technicznych urzędu, którzy przeprowadzili wymagające prace terenowe w Bardach.

  • Powiatówka przedłużyła chodnik w Bardach

    Zarząd Dróg Powiatowych w Kołobrzegu wykonał odcinek chodnika na niebezpiecznym zakręcie w Bardach od strony Włościborza. Ponad rok temu zarządca drogi wykonał 90 metrów w chodnika w bliskości tego zakrętu , jednak zabrakło kilkadziesiąt metrów aby piesi mogli przejść bezpiecznie i komfortowo wąski łuk drogi. Odcinek 50 metrów nowego chodnika

  • Przebudowano 830 metrów drogi gminnej Czernin - Bardy

    29 listopada oddany został do użytku odcinek przebudowanej drogi gminnej nr 887504Z Czernin- Bardy. Od cmentarza w Czerninie wykonano jezdnię dwukierunkową z żelbetowych płyt drogowych na długości 830 m i szerokości 3,75 m wraz z mijankami oraz poboczem. Wykonane zostały również zjazdy z kruszywa łamanego, wraz z wymianą istniejących przepustów. Wartość zadania to kwota 1.116.000,00 zł brutto. Inwestycja otrzymała dofinansowanie Województwa Zachodniopomorskiego z Funduszu Ochrony gruntów rolnych w wysokości 53,85% kosztów zadania.

    W roku 2022 Gmina Dygowo wykonała łącznie pięć odcinków dróg gminnych z żelbetowych płyt drogowych o długości 1815 metrów i wartości całkowitej 1 899 728,69 złotych. Średnia wartość stumetrowego odcinka drogi to kwota 91 388,76 złotych.

    Członkini Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego - Anna Bańkowska z wójtem Gminy Dygowo, Grzegorzem Starczykiem podczas trwania inwestycji.

     

  • Roboty ziemne pod światłowody w gminie Dygowo rozpoczęte

    Wykonawca robót telekomunikacyjnych w ramach rządowego Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa (POPC) prowadzi prace na odcinku Bardy – Dygowo. Układany jest rurociąg o średnicy 40 milimetrów ,w który później będzie wdmuchiwany światłowód. Kable optotelekomunikacyjne nie mogą być układane bezpośrednio w ziemi.

    Na terenie gminy Dygowo łącznie będzie wybudowanych 66 kilometrów linii światłowodowych. Inwestorem jest  ASTA-NET S.A. z Piły a generalnym wykonawcą TELEKOM OPTIC SP. Z O. O. z Koszalina.

    Gmina Dygowo, Bardy, Dygowo, światłowód

    Gmina Dygowo, Bardy, światłowód

    Gmina Dygowo, Bardy, światłowód

    Gmina Dygowo, Bardy, Światłowód

     

  • Ruszają roboty drogowe na drodze gminnej Czernin -Bardy

    5 października Gmina Dygowo podpisała umowę na zadanie inwestycyjne pn. „Przebudowa drogi gminnej nr 887504Z Czernin- Bardy Etap I- odcinek 0,00 km - 0,830 km” Zakres opracowania obejmuje wykonanie projektu konstrukcji drogi o szerokości 3,75 m z płyt drogowych żelbetowych wraz z istniejącymi zjazdami i poboczem gruntowym.  Długość przebudowywanej drogi , począwszy od cmentarza komunalnego w Czerninie wynosi 830 m. Wartość zadania to kwota 1.116.000,00 zł brutto. Wykonawcą zadania jest Zakład Usług Drogowo- Mostowo- Transportowych  Jan Kruszewski z Redlina koło Białogardu. Roboty potrwają do 29 listopada 2022 roku.

    Na realizację tej inwestycji gmina pozyskała dofinansowanie z Funduszu Ochrony gruntów rolnych w wysokości 53,85% kosztów inwestycji.

     

  • Sobota w Bardach

    Grupa mieszkańców Bard ,korzystając ze słonecznej pogody spotkała się w ogólnodostępnym miejscu wypoczynku przy głównej drodze powiatowej. Postanowili oni podreperować wygląd miejsca przeznaczonego dla turystów oraz mieszkańców. Drewniana konstrukcja obiektu nadszarpnięta zębem czasu rzeczywiście potrzebuje renowacji, ale nie to było najważniejsze dla osób , które chwyciły za pędzle i inne narzędzia. Po wielu miesiącach ograniczeń spowodowanych pandemią ,wszyscy chcą powrotu do nieskrępowanej obostrzeniami aktywności i spotkań towarzyskich. Pierwszy mały krok w tym kierunku sołectwo Bardy zrobiło.

    Wczorajsze spotkanie mieszkańców Bard to swego rodzaju hybryda rekreacyjno-użyteczna, którą  zainicjowała sołtyska Anna Andrzejewska i Marek Majcher.

     

  • Sołtyska z Bardów wybrana na druga kadencję

    W świetlicy w Bardach odbyły się dwa zebrania sołeckie w sprawie wyboru sołtysów i rad sołeckich. W pierwszym, o godzinie 17:00, mieszkańcy Bardów wybrali  na drugą kadencję Annę Andrzejewską, która zdobyła większą liczbę głosów niż jej kontrkandydat, Andrzej Iwicki. Do rady sołeckiej wybrano Anetę Czapkę, Agatę Kukielewską oraz Annę Kruszewską.

    Zebranie prowadził wójt gminy Dygowo, Grzegorz Starczyk, w obecności przewodniczącego Rady Gminy Dygowo, Jerzego Leszczyńskiego, oraz radnej Lucyny Pokusy. Funkcję sekretarza zebrania pełniła Małgorzata Lejkowska.

  • Zebranie wiejskie w Bardach

    W świetlicy Bardach odbyło się doroczne zebranie wiejskie mieszkańców. Wójt informował mieszkańców o sytuacji finansowej gminy, konieczności podniesienia opłat za odbiór odpadów, a także o zmianie przepisów odnośnie możliwości budowy na terenach będących w oddziaływaniu elektrowni wiatrowych. Mieszkańcy zgłaszali swoje problemy i uwagi m.in.: zły stan dróg i poboczy, melioracje, konieczność rozbudowy oświetlenia ulicznego oraz budowa boiska

  • Żniwa 2025 rozpoczęte w gminie Dygowo

    Na polach gminy Dygowo rozpoczęły się żniwa 2025. Jak co roku, rolnicy walczą nie tylko z czasem, ale i z kaprysami pogody, która często dyktuje rytm prac polowych. O tegorocznej sytuacji żniwnej opowiada Henryk Dobrołowicz – rolnik z Bard oraz członek Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej.

    Żniwa się rozpoczęły – mówi pan Henryk. – Jesteśmy już po małych żniwach – jęczmień ozimy został zebrany, i to z całkiem dobrym wynikiem.Aktualnie rozpoczęto koszenie rzepaku i owsa, a na polach można spotkać maszyny również przy żniwach żyta. Pan Henryk prowadzi prace na polu pszenicy w Bardach. Jak zaznacza – największym wyzwaniem pozostaje pogoda.

    Wypatrujemy każdej chmury. Pogoda albo nas zatrzymuje, albo daje nam zielone światło do pracy. Teraz skupiamy się na pszenicy. Tradycyjnie już, w sezonie żniw na lokalnych drogach pojawiają się ciągniki i zestawy zbożowe zmierzające do punktów skupu – m.in. w Stoisławiu, Pobłociu czy Słowenkowie.

    Proszę kierowców o wyrozumiałość – nie robimy tego specjalnie – apeluje pan Henryk. – Chcemy po prostu sprzedać nasz plon.

    Jak przyznaje, ceny w tym roku są przeciętne, a nawet poniżej średniej. – Są podobne do zeszłorocznych, a w niektórych przypadkach nawet niższe. Trzeba jednak funkcjonować w realiach, jakie mamy. Co do jakości – jęczmień wypada dobrze, ale owies ma niską gęstość, co wpływa na ocenę parametrów. W przypadku pszenicy trzeba jeszcze poczekać na wyniki analiz.

    Największe zmartwienia rolników dotyczą nie tylko cen, ale także rosnącej biurokracji.

    Największym wyzwaniem, jakie nadciąga, jest konieczność prowadzenia elektronicznej ewidencji zabiegów w czasie rzeczywistym. To dodatkowe obciążenie dla gospodarzy, którzy coraz częściej zamiast spędzać czas na polu, będą musieli go poświęcać przed komputerem.

    Zamiast być rolnikiem, stajemy się „urzędnikiem przyrolniczym”. Praca w terenie to jedno, a biurokracja rośnie z roku na rok.

    Plany zbiorów zależą niemal wyłącznie od pogody. – Wjechaliśmy w pole rzepaku, a on jeszcze zielony. Część odmian dojrzewa później – trzeba będzie poczekać około tygodnia. Według pana Henryka, w optymistycznym scenariuszu całość żniw uda się zakończyć w ciągu dwóch tygodni.

    Na koniec pozostaje życzyć rolnikom spokojnej pogody, która pozwoli na zebranie plonów.

  • Żniwa 2026 w gminie Dygowo. „Przy pogodzie jesteśmy bardzo mali” – rozmowa z Henrykiem Dobrołowiczem

    Na polach gminy Dygowo trwają żniwa. Jak przebiegają tegoroczne zbiory, jakie plony przyniósł sezon oraz z jakimi problemami mierzą się dziś rolnicy? O tym rozmawiamy z Henrykiem Dobrołowiczem, rolnikiem z Bardów oraz członkiem Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej Powiatu Kołobrzeskiego.

    Redakcja: Żniwa 2026 w pełni. Proszę powiedzieć, na jakim etapie są obecnie żniwa w Pana gospodarstwie?

    Henryk Dobrołowicz: W moim gospodarstwie żniwa są mniej więcej na półmetku. Mam już skoszony jęczmień, część rzepaku i część pszenicy. Do zebrania pozostała jeszcze część rzepaku oraz pszenica. U sąsiadów prace nie są jeszcze tak daleko posunięte. Widać, że na polach nadal stoją rzepaki, pszenice czy łubiny. Czekamy na pogodę i żniwa idą dalej.

    Redakcja: Jak rośliny przetrwały okres wegetacji i dojrzewania, biorąc pod uwagę zmienną pogodę wiosną?

    H.D.: W tym roku rośliny po zimie i po trudnej wiośnie bardzo ucierpiały, szczególnie uprawy rzepaku i jęczmienia ozimego. W naszym rejonie wiele plantacji zostało zlikwidowanych albo bardzo silnie osłabionych. To spowoduje, że plony rzepaku i jęczmienia będą znacznie niższe od średniej wieloletniej. Uprawy pszenicy, pszenżyta i żyta nie są aż tak osłabione, ale również nie dadzą takich plonów jak w ubiegłym roku. Jak będą plonowały uprawy jare i łubiny, przekonamy się dopiero, gdy wyjedziemy kombajnami na pola.

    Redakcja: Czyli jakość zbóż również nie będzie taka, na jaką Pan liczył?

    H.D.: Akurat wracam właśnie ze skupu i muszę powiedzieć, że w moim przypadku się udało. Pszenica, mimo że była lekko wilgotna, miała wymagane parametry. Słyszę jednak od okolicznych kolegów, że nie na wszystkich plantacjach jest tak dobrze. Wiosenna susza i słabe przezimowanie odbiły się na jakości upraw.

    Redakcja: Wspomniał Pan o skupie. Jak obecnie wygląda sytuacja na rynku zbóż? Czy ceny są satysfakcjonujące?

    H.D.: Powiem krótko – nie są satysfakcjonujące. Dla przykładu ceny zbóż są dziś praktycznie takie same jak dwadzieścia lat temu, a płaca minimalna w tym czasie wzrosła ponad pięć i pół raza. Bywały lata lepsze i gorsze. Rok 2022 był wyjątkowy, ceny były bardzo wysokie. Teraz sytuacja się odwróciła. Ceny zbóż i rzepaku spadły, natomiast ceny środków produkcji oraz nawozów nie spadły. Dochodowość gospodarstw naprawdę nie jest dziś zadowalająca.

    Redakcja: Czy w tej sytuacji jest jeszcze na czym oszczędzać?

    H.D.: W tym momencie chyba już nie ma. Krótko mówiąc – nie ma.

    Redakcja: Czy planuje Pan część ziarna przechować i poczekać na lepsze ceny?

    H.D: Nie. Wszystko będę sprzedawał. Mam gdzie przechować zboże, ale wiąże się to z dodatkowymi obowiązkami organizacyjnymi. Pracuję sam, nie mam pomocnika. Punkt skupu jest blisko i wszystko przebiega sprawnie. Z doświadczenia wiem też, że przechowywanie ziarna nie zawsze jest opłacalne.

    Redakcja: Czy obecna sytuacja rynkowa wpływa na funkcjonowanie gospodarstw?

    H.D.: Na pewno. Część rolników rezygnuje z prowadzenia gospodarstw albo szuka dodatkowych źródeł dochodu. Jedni podejmują pracę jako kierowcy ciężarówek, inni jako operatorzy koparek czy konserwatorzy. Dochodowość produkcji rolnej jest po prostu zbyt niska.

    Redakcja: Jakie są dziś największe wyzwania dla rolników?

    H.D.: Przede wszystkim trzeba spiąć koszty. Wydatki są bardzo wysokie. Ceny paliwa, nawozów i środków produkcji nie spadły, natomiast ceny naszych produktów nie są zadowalające.

    Redakcja: Czy taka sytuacja może doprowadzić do zanikania gospodarstw rodzinnych?

    H.D: Myślę, że tak. Może nie będzie tak, że ziemia będzie leżała odłogiem, ale coraz więcej małych i średnich gospodarstw może upadać. W ich miejsce będą powstawały duże gospodarstwa o charakterze przedsiębiorstw rolnych. Dzięki skali działalności łatwiej im ograniczać koszty i utrzymać opłacalność produkcji.

    Redakcja: Czy rolnicy mogą obecnie liczyć na jakieś formy wsparcia?

    H.D: Słyszałem, że ma pojawić się pomoc na zakup nawozów, ale prawdopodobnie dopiero około marca przyszłego roku. Tradycyjnie korzystamy też ze zwrotu podatku akcyzowego od paliwa. Natomiast pomocy suszowej nie będzie, ponieważ Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa nie stwierdził suszy wiosennej na terenie powiatu kołobrzeskiego.

    Redakcja: Pogoda jest w tym roku wyjątkowo nieprzewidywalna. Jak wpływa na przebieg żniw?

    H.D.: Bardzo mocno. Musimy kosić suche zboże, bo takie wymagają punkty skupu. Jeżeli zboże będzie mokre, mogą go nie przyjąć albo obniżyć cenę. Dlatego cały czas obserwujemy prognozy pogody. Zapowiadane są kolejne opady i zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie.

    Redakcja: Kiedy planuje Pan zakończyć tegoroczne żniwa?

    H.D.: Mam jeszcze jedną, dosyć późną odmianę pszenicy. Myślę, że jeśli pogoda pozwoli, w przyszłym tygodniu uda się zakończyć zbiory. Przy pogodzie jesteśmy bardzo mali. Musimy być pokorni i patrzeć na słońce. Jeśli pogoda pozwoli, wtedy skosimy.

    Redakcja: Czego można więc życzyć rolnikom?

    H.D.: Przede wszystkim stabilnej pogody. To ona jest dziś najważniejsza.

    Redakcja: Dziękuję za rozmowę.

    Henryk Dobrołowicz: Również dziękuję